Czy agencja SEO powinna znać marżę i dane sprzedażowe sklepu?
Właściciele niechętnie pokazują liczby, a bez nich trudno ustalić priorytety. Ile warto ujawnić?
Kontekst pytania
Agencja zazwyczaj pracuje na ruchu i pozycjach, a sklep żyje z marży. Bez informacji, które kategorie są zyskowne, łatwo inwestować w produkty, które sprzedają się dobrze, ale niewiele z tego zostaje.
Poprosiliśmy ekspertów o stanowisko w tych sprawach:
- Jakie dane agencja powinna otrzymać na start?
- Jak chronić poufne informacje w umowie?
- Jak korzystać z marż przy wyborze kategorii do pozycjonowania?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Nie musisz pokazywać każdej faktury, ale bez informacji, które kategorie zarabiają, agencja strzela na oślep. Wystarczy prosty podział na marżę wysoką, średnią i niską oraz przychód z głównych grup, oczywiście przy zapisie o poufności. Inaczej wyjdzie wspaniały wzrost sprzedaży tych produktów, na których praktycznie nic nie zarabiasz.
Odpowiedź z 1 listopada 2026