Dlaczego po Black Friday ruch spada i czy trzeba się tym przejmować?
Grudniowy raport wygląda źle w porównaniu z listopadem. Co jest normalne, a co powinno niepokoić?
Kontekst pytania
Okres wyprzedaży sztucznie podnosi popyt, a potem zainteresowanie zakupami spada. Porównywanie kolejnych miesięcy może więc wyglądać alarmująco, chociaż problem czasem występuje gdzie indziej, na przykład w utraconych pozycjach strony promocyjnej.
Pytania do ekspertów:
- Jak porównywać dane z okresów wyprzedaży?
- Co zrobić ze stronami promocji po zakończeniu akcji?
- Jak odróżnić sezonowy spadek od utraty pozycji?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Listopad z grudniem to złe porównanie, więc patrz na ostatni rok i na to, jak zachował się popyt w całej branży. Prawdziwy problem to spadek kliknięć przy stabilnych wyświetleniach albo utrata pozycji na główne kategorie. Stron promocji nie kasuj po akcji, tylko zostaw pod tym samym adresem, zaktualizuj jej treść i od razu masz gotowe miejsce na kolejny rok.
Odpowiedź z 1 listopada 2026